Blog

Nie mam depresji, czyli o introwertyzmie słów kilka

Jeśli introwertyzm nie jest Ci bliski, zapewne będziesz mieć problem ze zrozumieniem ludzi o tym typie osobowości. Istnieje całe mnóstwo mitów i stereotypów, według których introwertycy to osoby zmagające się z depresją i/lub fobią społeczną. Niestety, deprecjonuje to problem chorób oraz zaburzeń psychicznych i nie ma zbyt wiele wspólnego z prawdą. Z okazji Światowego Dnia Introwertyka przybliżam trzy różne typy osobowości i wyjaśniam, dlaczego łączenie introwertyzmu z depresją nie ma sensu. Trzy typy osobowości Przez długi czas wyróżnialiśmy dwa skrajne typy osobowości: introwertyzm i ekstrawertyzm. Jak to zwykle w skrajnych przypadkach bywa, nie każdy umiał dopasować się konkretnie do jednej z grup. W ostatnich latach pojawił się jednak termin ambiwertyzm, który łączy w sobie dwa pozostałe… Czytaj dalej

SMA – kompendium wiedzy

Gdy napisałam na Twitterze, że z powodu pandemii koronawirusa od roku nie wyszłam z domu, posypało się mnóstwo dobrych rad – na przykład, żebym wyszła do ludzi i w ten sposób budowała odporność. Jak wytłumaczyłam w wywiadzie dla Gazeta.pl, w moim przypadku byłoby to za duże ryzyko. Zdaję sobie sprawę z tego, że dla wielu osób jest to niezrozumiałe, dlatego postanowiłam stworzyć kompendium wiedzy na temat SMA. Postarałam się przybliżyć realia mojej choroby i w przystępnym języku wyjaśnić, na czym polega, popierając wszystko przykładami z własnego życia. W razie niejasności, zachęcam do zadawania pytań. Czym jest SMA? Fraza „zanik mięśni” dość jednoznacznie wskazuje na to, czym jest moja choroba. Wiem jednak, że dla osób, które nie są zagłębione w ten… Czytaj dalej

Twój sceptycyzm zabija

Przeszłam w swoim życiu tak wiele infekcji, że nie jestem w stanie ich policzyć. Mam na myśli zarówno te poważne, groźne, jak i zwykłe przeziębienia – choć i one nierzadko są wielkim wyzwaniem i wyboistą przeprawą, gdy choruje się na SMA (ale o tym innym razem). Wiele razy leżałam tygodniami w szpitalu i walczyłam o życie, mimo iż infekcja z pozoru wydawała się niegroźna: lekki katar, ból gardła. Te doświadczenia nauczyły mnie, że lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Nic dziwnego, że podczas gdy szaleje koronawirus, chronię się jak mogę, nie wierzę w globalny spisek i nie ufam koronasceptykom, którym wydaje się, że dzięki kilku szkodliwym filmikom na YouTube skończyli medycynę. Telewizja obraża Twoją inteligencję, ale w internecie też nie jest… Czytaj dalej

Czy można zaakceptować życie z chorobą?

Wiele razy w moim życiu usłyszałam pytanie, czy pogodziłam się z moją chorobą. Odpowiadałam zawsze zdawkowo i lakonicznie, bo prawda była taka, że nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Wydawało mi się to zupełnie bezcelowe, no bo jak mam akceptować lub nie coś, co nie jest zależne ode mnie? Nie mam wyjścia – muszę z tym żyć. Refleksja na ten temat naszła mnie dopiero wtedy, gdy poznałam osoby, które otwarcie mówiły o tym, że nie akceptują ani siebie, ani swojego życia z SMA. Takich przypadków jest wiele. Zawsze mogło być gorzej Brzmi to totalnie jak frazes, ale to fakt. Moja sytuacja zdrowotna nie jest najlepsza – przez całe życie będę od kogoś zależna, nigdy… Czytaj dalej

Każdy i każda ma prawo czuć się pięknie

Znacie Nietykalnych? Opiekuna? Może Zanim się pojawiłeś? Jest pewnie jeszcze wiele filmów, które podejmują tematykę niepełnosprawności, a których ja nie znam albo nie pamiętam. Uważam, że to dobry pomysł i takich produkcji powinno być więcej, bo w jakimś sensie pomaga to społeczeństwu oswajać się z tematem. Pod warunkiem, że jest wykonane w odpowiedni sposób – a to niestety nie zdarza się zbyt często. Sytuacja wygląda tak samo nawet w głupich reklamach. To, co widzicie w telewizji, zwykle ma niewiele wspólnego z rzeczywistością i codziennością osób niepełnosprawnych. Błędny obraz nie oswaja z tematem Nasze społeczeństwo nie jest oswojone z prawdziwymi niepełnosprawnościami. Prawdziwymi, to znaczy takimi, jakie istnieją w realnym świecie. Jeżeli widzimy osoby na wózkach lub o kulach/balkonikach w kulturze czy mediach, zazwyczaj… Czytaj dalej

Jeździsz na wózku? Nigdy nie będziesz dorosłą osobą

Rzeczy, które denerwują mnie w SMA, jest nieskończenie wiele. Od bycia wiecznie zależną od innych, przez fizyczną słabość, po niemożność wyjścia/wyjechania tak po prostu, bez upewniania się, że miejsce, do którego się wybieram, jest dostosowane do szeroko pojętych potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Nie jest łatwo, gdy wszystko trzeba dokładnie przeanalizować i zaplanować, by zaoszczędzić sobie nerwów i stresu (a i tak często coś pójdzie nie tak). Ale w czołówce tego, co denerwuje mnie najmocniej, są… ludzie. Wieczna młodość nie zawsze jest luksusem Pamiętacie ten nastoletni okres, kiedy zaczęliście dojrzewać fizycznie i psychicznie? To czas, kiedy nieśmiało zaczynamy zauważać, że jesteśmy prawie dorośli. I choć niektórych owa perspektywa dorosłości mocno przeraża, to jednak gdzieś z tyłu głowy jawi się przyjemne uczucie, swoista… Czytaj dalej